Leviathan 290 mm – przełamujemy bariery wielkich przynęt
Przynęty z serii Vertical/Pelagic szybko znalazły uznanie w oczach wędkarzy i zajęły pewne miejsca w przegródkach ich pudełek. Z bardzo prostej przyczyny. Sami uwielbiamy wędkować w ten sposób, wiemy, jakie cechy musi posiadać dobra przynęta wertykalna i potrafimy takie przynęty tworzyć, aby mogły cieszyć nie tylko nas, ale i szerokie grono wędkarzy. Czując na sobie niemałą odpowiedzialność, przełamujemy kolejne bariery, pokazując innym, że ograniczenia pozostają tylko w nas samych. Wielu wędkarzy ma jeszcze wewnętrzną „blokadę” przed używaniem dużych przynęt, jednak właśnie od tego jesteśmy, żeby pokazać, że stosowanie ogromnych przynęt jest bardzo uzasadnione. Nierzadko dopiero relatywnie duża przynęta wywoła na tyle wysoki poziom agresji u drapieżnika, by podjął on decyzję o ataku. Długo testowaliśmy rożne warianty i rozwiązania. Tak, by efekt końcowy w pełni nas zadowalał. Dotyczył on długości, kształtu, proporcji korpusu, a także stopnia twardości materiału, tak, by uzyskać jak największą skuteczność na łowisku.



Konstrukcja i praca Leviathana w wodzie
Efektem naszych prac jest nietuzinkowa jaskółka o długości blisko 30 cm i 55 g masy własnej. Cała przynęta jest dzielona na 4 elementy, które stanowią jedną, fenomenalnie pracującą w wodzie całość. Pomimo swojego gabarytu, Leviathan reaguje już na najdrobniejszy ruch szczytówki. Ba, nawet nie wykonując ruchów wędziskiem, sam ruch naszej jednostki pływającej „aktywuje” jego ruchliwie pracujący ogon i korpus. Przynęta kusząco faluje na całej swojej długości, a dodatkowo, podczas nieco bardziej agresywnej pracy wędziskiem, lusterkuje i wykłada się na boki, niczym trącona, osłabiona ryba. Oczywiście warto pamiętać o odpowiednim zbrojeniu i tu najlepiej sprawdzą się wszelkie systemiki z wkręcanym w przednią część przynęty obciążeniem i elastycznie montowanymi kotwicami, tak, by nie przesztywnić naszej przynęty. Ponadto pamiętajmy, że tak duże przynęty są z reguły zasysane od strony głowy, a same ataki w tak dużą przynętę są dynamiczne, zdecydowane i pewne. Miękkość gumy, z jakiej wykonany jest Leviathan sprawia, że przynęta „składa się” w paszczy nawet relatywnie niewielkiego szczupaka czy sandacza.



Kolory, aromaty i polowanie na prawdziwe potwory
W ofercie, podobnie jak w przypadku innych przynęt z tej serii, znajdziecie wabiki zarówno w naturalnych barwach, jak i kolorach fantazyjnych i agresywnych. Każdego Leviathana znajdziecie w oddzielnym opakowaniu, a sama guma pozostaje bezzapachowa, chyba że… użyjecie jednego z naszych 9 świetnych aromatów, jeszcze bardziej „podkręcając” atrakcyjność tej świetnej przynęty. Nie bójcie się dużych wabików! Kiedy wszystko inne zawodzi, bywają jedynym patentem, by nie zejść z wody o kiju, a jednocześnie dają ogromną szansę na selektywne polowanie na prawdziwe „wodne potwory”. Uważajcie, bo brania potrafią wyrwać wędzisko z ręki!












